6/04/2017

TOFUCZNICA | KUCHNIA WEGE


Mój blog przechodzi pełną przemianę, ostatnio mogliście zauważyć, że będą pojawiać się posty bez tekstu, czyli stylizacje. Dziś jednak przychodzę do Was z kolejną i zupełnie nową serią postów na moim blogu, taką, której jeszcze tutaj nie było!
Od około 7 miesięcy jestem wegetarianką, a jak każdy wie jest to zmiana diety na bezmięsną. Wiem, że wielu z Was nie jest kreatywnym w kuchni bądź zwyczajnie nie lubi gotować czy wymyślać potraw, zatem przybywam Wam z pomocą i dzielę się moimi pomysłami - zachęcam do wpadania po więcej wegetariańskich przepisów na mojego bloga! 


Na pierwszy ogień idzie tak bardzo znana i lubiana przez wielu tofucznica, której głównym składnikiem jak się domyślacie jest właśnie tofu. Tofu jest serem wytwarzanym z mleka sojowego, 'surowe' moim zdaniem nie jest zbyt smaczne, jednak wystarczy je delikatnie zarumienić na patelni a zyskuje wyjątkowy smak! Dodatkowi tofu jest bogate w wapń, który wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, fosfor, niezbędny do wzrostu, żelazo które rozprowadza tlen we krwi oraz witaminy z grupy B (mające dobry wpływ na naszą skórę, włosy i paznokcie).


Ja ze względu na swoje preferencje smakowe dodałam do tego pieczarki (zawierające między innymi jod, błonnik, witaminy z grupy B), awokado (m.in. potas, wapń, kwas foliowy), paprykę (wit. E, C, karoten, magnez, wapń, żelazo, chlor i inne), pomidora (wit. z grupy B, PP, K) oraz ziarna słonecznika ( który posiada m.in. witaminy E, C, B1, B2, B3, A, wapń, żelazo, magnez).
Najpierw usmażyłam pieczarki ze słonecznikiem, wtedy dodałam resztę warzyw i pokruszyłam w palcach tofu. Kiedy warzywa były odpowiednio zarumienione dodałam ser i zaczekałam aż się zezłoci. 


Bardzo chętnie dowiem się z czym Wy jadacie tofucznicę, bądź, jakieś ciekawe dania, które mogę wypróbować w swojej kuchni!  Jesteście zwolennikami kuchni wegetariańskiej bądź wegańskiej, czy jednak zagorzałymi mięsożercami? Skorzystaliście z przepisu? Jak Wam wyszło? Bardzo chętnie dowiem się tego i więcej rzeczy związanych z tym postem. 
Piszcie w komentarzach!


23 komentarze:

  1. Wygląda pysznie! Jem mięso, ale czasem chętnie z niego zrezygnuje na rzecz warzyw! Mimo iż post nie jest napisany w moim stylu to bardzo mi sie podoba. Czekam na więcej wpisów z kuchni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo się cieszę! Mam nadzieję że będziesz częściej wpadać :*

      Usuń
  2. Ostatnio bardzo rzadko mam ochotę na mięso, a to wygląda naprawę apetycznie. Sądzę, że jak będę miała czas sama pokombinuje z jedzeniem ;)
    Pozdrawiam!
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo mało jadałam mięsa, więc zdecydowałam się na wegetarianizm i uwierz mi, że od 7 miesięcy nawet przez chwilę nie miałam na nie ochoty, wydaje mi się, że ta dieta służy mi 1000 razy lepiej, czuję się jakaś bardziej pełna życia haha :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
  3. Tofu próbowałam już jeść w każdej postaci i mi nie smakowało, ale tofucznicy jeszcze nie robiłam. Jeśli już miałabym kupić tofu to jedynie wędzone, bo zwykłe zawsze smakuje mi czymś baardzo dziwnym :p
    MOJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę jestem zwolennikiem tofu (jednak nie takiego prosto z opakowania), najbardziej lubię jednak smażone, ale masz rację-wędzone to niebo w gębie, zjadam je zamiast sera żółtego, którego nie lubię :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
  4. Wygląda przepysznie! Dla mnie mieso to podstawa, tak już jestem nauczona, warzyw nie jem praktycznie w ogóle :/
    Pozdrawiam cieplutko :*
    Zapraszam do mnie: http://enduro519.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie było! Rozumiem, ja od dziecka zawsze stroniłam od mięsa, ale w najbliższej rodzinie też mam zagorzałych mięsożerców i niestety nic z tym nie mogę zrobić, każdy z nas musi podjąć decyzję, bo jeśli nawet udałoby mi się ich przekonać to z pewnością przy pierwszej lepszej okazji sięgnęli by po nie :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
  5. Wygląda świetnie samo w sobie, choć ja nie lubię tofu ani całej tej diety. Zdecydowanie kocham mięso i nie potrafię znieść potraw udawanych. Chociaż uwielbiam wegańskie desery! 😁

    http://projektk18.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każda dieta musi być surowa, ja nie mam wyznaczonych porcji, każdego dnia jem to co chcę i ile chcę, ale rozumiem też, że są i tacy, którzy właśnie nie wyobrażają sobie posiłku bez kawałka mięsa. Szczerze mówiąc nie próbowałam, na razie skupiłam się na daniach obiadowych, ale chyba zajrzę :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
  6. Fajnie, że teraz będą pojawiać się również inne posty. Ja nie jestem fanem blogów modowych/urodowych i obserwuje same blogi książkowe, ale Twojego postanowiłem zaobserwować haha :D Czekam na kolejne posty z tej serii bo ten był świetny!

    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Już niedługo będą pojawiać się kolejne i równie nowe posty, myślę, że znajdziesz także coś dla siebie :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
  7. Ja nigdy nie jadłam tofu, ale danie wygląda mega smakowicie:) Całkowicie na wegetarianizm czy weganizm bym się nie przerzuciła, ale od czasu do czasu fajnie spróbować coś nowego:)
    http://uglyographyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tofu naprawdę warto spróbować, tym bardziej że ma ono dobroczynny wpływ na naszą cerę- a która z nas nie chce mieć pięknej i gładkiej cery, haha :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
  8. świetnie wygląda to jedzenie! muszę wypróbować :) byłam rok na diecie wegetariańskiej na próbę, ale już jem kurczaka, haha.
    piekny wyglad bloga!

    http://sloncezachmura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zapewniam że równie dobrze smakuje! A szkoda tyle wytrwać i zakończyć takie piękne doświadczenie :)
      Dziękuję, autorka szablonu z pewnością bardzo się ucieszy z komplementu :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
  9. Mmm... Jest pozna godzina, a ja widząc takie danie robię się bardzo głodna! Tofu nie jadłam, ale również dużo słyszałam o jego dobroczynnym wpływie na nas.
    Chętnie wypróbuje przepis. Uwielbiam takie pyszne a zarazem zdrowe dania

    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, odpowiednio przyrządzone ma naprawdę niesamowity smak i pasuje do każdej potrawy ! :)

      Usuń
  10. Ja bardzo lubię tofu :) ale masz rację, zarumienione albo w jakimś sosie czy z czymś. Samo nie jest specjalnie apetyczne :) twój przepis jest naprawdę bardzo smakowity! chętnie przygotuję tą potrawę, lubię eksperymentować w kuchni :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem powodzenia w eksperymentach! Dziękuję bardzo i również pozdrawiam :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń
    2. Dziękuję i czekam na kolejne apetyczne przepisy :)

      Usuń
  11. Dodaję ten post do zakładek, z chęcią skorzystam z przepisu :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i będę czekać na relację jak poszło i czy smakowało :)
      Już wpadam na bloga :)

      Usuń