Life is change, keep smile! I'm not carnivore you can too Golden Rose Longstay Support faith perseverance fight Give or get?

1/08/2017

MOJE ULUBIONE KOSMETYKI- CODZIENNY MAKIJAŻ



Dziś przygotowałam dla Was post, który się jeszcze tutaj nie pojawiał! Mianowicie, z moimi ulubionymi kosmetykami, czyli takimi, którymi codziennie wykonuję swój makijaż :)

Codzienny makeup rozpoczynam oczywiście od porannej toalety. Następnie nakładam krem nawilżający Nivea Care Lekki krem odżywczy. Nie używam żadnych pokładów, mimo, że w swojej kosmetyczce mam aż dwa to nie stosuję ich na co dzień, ponieważ niesamowicie obciążają one moją skórę i czuję się w nich naprawdę źle. Dlatego pomijam ten krok, zamiast tego dokładnie pudruję swoją twarz pudrem od Ingrid Mineral Silk&Lift dla każdego typu skóry, jest on naprawdę lekki, przyjemnie się go nakłada i dobrze matuje, dodatkowo jego cena nie wynosi więcej niż 10 zł! Zatem same plusy :)



Po dokładnym nawilżeniu i wypudrowaniu skóry nakładam pierwszą warstwę tuszu do rzęs by je rozdzielić i przygotować do nałożenia właściwego tuszu. Podczas gdy tusz schnie zajmuję się brwiami. Jeśli wcześniej wykonałam hennę używam tylko cienia do brwi z Avonu Perfect Eyeborow Kit Soft Brown, mam je już dość długo więc nie wiem czy jest jeszcze dostępny. Jeśli nie mam na brwiach henny używam Wosku w kredce od Bell w kolorze nr 1 by obrysować ich kształt a następnie wyżywam tego samego cienia z Avon. Po wystylizowaniu brwi dokładnie je wyczesuje, nasilając wyczesywanie na początku.




Następnie nakładam cienie na powieki, z reguły tego nie robię, jednak ostatnio niesamowicie urzekły mnie cienie od Essence All About Bronze Eyeshadow, są one trwałe, mimo tego, że delikatnie się osypuję trzymają się na moich powiekach od wczesnego rana do późnej nocy bez żadnego poprawiania, nie robią się również rowki na powiekach, co często się zdarza przy innych cieniach, są też przy tym bardzo tanie, bo te, które mam ja zostały dorwane na przecenie -40% w naturze i kosztowały niewiele ponad 10 zł. Zatem kolejny dobry produkt za niewielką cenę.


Po nałożeniu cienia na górną powiekę oczyszczam obszar pod oczami taśmą, sposób podkradziony od mojej ulubione youtoberki- Redlipstickmonster :) Następnie palcem rozprowadzam korektor pod oczy, by zakryć cienie i jednocześnie przygotować dolną powiekę na przyjęcie cienia. Ponownie pudruję obszar pod oczami by zmatowić korektor. Na sam koniec maluję cieniem dolną powiekę, po czym nakładam kolejne warstwy tuszu od Eveline Big Volume Lash by uzyskać oczekiwany efekt.



                      Tak właśnie wygląda mój cały makijaż ulubionymi obecnie kosmetykami :)



7 komentarzy:

  1. Ten tusz do rzęs jest najlepszy !
    Piękna sceneria kosmetyków w śniegu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam oba! I bardzo dziękuję za komplement względem zdjęć rekompensuje mi to bardzo zamarznięte ręce po ich wykonaniu, haha ! :D

      Usuń
  2. Miałam ten sam tusz do rzęs i polecam! Jest świetny :D
    Pozdrawiam i zapraszam http://xgabisxworlds.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak! Zdecydowanie, oba są super dobre :)

      Usuń
  3. Lubię ten tusz Maybelline. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również i jako jedyny tak pięknie rozdziela moje rzęsy, jednak ten z Eveline równie bardzo lubię i polecam :)

      Usuń