Life is change, keep smile! I'm not carnivore you can too Golden Rose Longstay Support faith perseverance fight Give or get?

1/04/2017

JAK SIĘ MOTYWOWAĆ

Mamy styczeń. Nowy rok. Wokół zrobił się szum i każdy głośno wykrzykuje: nowy rok, nowy ja! Ale proszę Was, kto tak naprawdę wytrwa w swoich postanowieniach do końca stycznia? Nie mówię, są wybitnie uparte i zaparte jednostki, które choćby się wszystko sypało i waliło im na głowę dopną swego. Ale mało jest takich. Dlategooo! Przychodzę dziś do Was z moimi sposobami na motywowanie się!

Nie ukrywajmy, że niejednokrotnie chcemy zmienić swój styl ubierania, nieco podrasować swoją fryzurę czy doszlifować makeup, są i tacy którzy porywają się o wyrobienie mega dobrej sylwetki co za tym idzie-zrezygnowania z czekolady na rzecz diety, ale najtrudniejszym postanowieniem jest zmiana swojego punktu widzenia, swoich poglądów, swojego stylu bycia, toku myślenia, swojego charakteru. Wiem co mówię, sama to przeszłam.

W dobie mody na bycie fit dzikami i wykwalifikowanymi w makijażu loszkami, mimo, że mam 17 lat i powinno mnie to wszystko jakoś pociągać jest zupełnie odwrotnie, po prostu jestem oszołomiona tym co się dzieje, ale nie o tym dziś. Zatem, w czasach tego wszystkiego coraz mniej zwracamy uwagę na swój charakter, który bardzo często mija się chociażby z kulturą, nie chodzi tu od razu żeby każdemu się kłaniać czy pozwolić sobą pomiatać, ale ludzie! Jeśli kogoś nie lubię odsuwam się od niego, a nie gardzę prosto w twarz i to przy innych by 'zabłysnąć'. Przechodząc do rzeczy...

Pierwszą rzeczą by efektywnie się motywować są pozytywne emocje, którymi się otaczam, uśmiecham się, mówię sobie każdego dnia, że najzwyczajniej w świecie chce mi się.
Chce mi się wstać, chce mi się zrobić coś na co nigdy nie miałam czasu czy ochoty, po pewnym czasie nasz mózg się do tego przyzwyczaja i staje się to prawdą.
Kolejną motywacją są różnego rodzaju teksty motywujące, cytaty. Ten, który motywuje mnie najbardziej brzmi: Przyszłość wymaga poświęcenia teraźniejszości.
Ostatnią rzeczą która sprawia że mam chęć działania jest samo postanowienie wykonania czegoś i udowodnienia sobie i komuś, że umiem coś zrobić, bez gadania, tłumaczenia, po prostu myślę: 'w takim razie patrz' i działam, kiedy ktoś mówi mi że nie dam rady.
Każdego dnia zapisuję na swojej liście rzeczy do zrobienia, postanowienia i sumiennie dzień w dzień, oceniam swój progres lub regres i nie mu miejsca na pobłażanie. By coś osiągnąć trzeba być krytycznym i wymagającym, TRZYMAM KCIUKI

Jak Ty się motywujesz? Co pomaga Ci wytrwać w corocznych postanowieniach? Udało Ci się kiedyś? Bardzo chętnie poczytam o Waszych zmaganiach z licznymi pokusami :)

Na koniec, niestety z racji tego, że wracam do domu późno i jest już ciemno nie jestem w stanie wykonać nadających się zdjęć mam dla was moje #bestnineofInstagram2016


2 komentarze:

  1. Najczęściej zmagam się z wyeliminowaniem czekolady z mojej diety, co przychodzi z różnym efektem ;D Jakkolwiek staram się, aby postanowienia noworoczne zmieniły się w moje nawyki i sposób życia ;)
    Trzymam kciuki za Twoje motywacje !

    OdpowiedzUsuń
  2. Motywacje? Mi wystarcza wizja moich marzeń przed snem, co wieczór i samozaparcie. I gotowe! Bez poświęcenia nie ma zwycięstwa, ale przecież wato...

    OdpowiedzUsuń